Nowy Firefox (korzystam z wersji 6.02) - a mam na myśli przeskok z wersji około 3 do poziomu 5-6 - oczywiście jest nowy, kolorowy, nowoczesny etc. Frapuje mnie jednak pewien problem: gdy w starym Lisie wpisywałem do paska adresu zapytania typu "poczta o2" lub "mapy google", to - za pomocą wbudowanego mechanizmu korzystającego z wyszukiwarki Google - bezbłędnie byłem kierowany na właściwe strony: odpowiednio pocztę portalu o2 i serwis Google Maps. Obecnie zaś, po wpisaniu takich fraz, nie otrzymuję tego, co chciałem (i tego, co jest naturalne - trudno wyobrazić sobie, czego innego szukać mogłaby osoba wpisując takie frazy...), lecz otwiera mi się strona wyszukiwarki Google'a z wpisanymi tymi frazami. Oczywiście na pierwszym miejscu są linki do tych serwisów, o które mi chodziło. Ale nie - nowy Firefox uparcie pokazuje mi listę wyników wyszukiwania, która jest dla mnie zbędna, bo mi chodzi o ten pierwszy link. :(
I to mi bardzo truje życie, żebyście wiedzieli! ;)
P.S. Obiecuję napisać też co nieco o wydajności Firefoksa - mimo że napisano o tym tomiszcza (zwłaszcza nieśmiertelne "testy", "porównania" z Chromem czy Operą. Ja to sobie daruję, ale pokażę ciekawe rzeczy, jeśli chodzi o wydajność sprzętowo-systemową Płonącego Lisa w Windowsie XP i pod Vistą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz